Napisane przez: lpf89 | 19 Grudzień 2011

2011 na zdjęciach cz. 1: Styczeń – marzec

Niewiele rzeczy tak dobrze oddaje to co się działo jak fotki. Dla niektórych mogą być tajemnicze i niewiele mówić, jednak są to takie główne kadry z najważniejszych dla mnie chwil w 2011 roku. Na początek pierwszy kwartał.

STYCZEŃ

Rok zaczyna się w Babilonie gdzie po tym razem spokojniejszym Sylwestrze udajemy się na totalnym spizganiu do Gdyni (1). Później trochę emocji sportowych i wspaniały turniej w Pile (2), gruba patologia na turnieju w Bninie (7) i piłkarskie zmagania na Żonkilowej gdzie przegrywamy Ultras Derby (5). Zgodnie z kalendarzem prawosławnym bawimy się na Sylwestrze Rosyjskim, gdzie IWH ’09 w nowych koszulkach (3) odpierdala grubą patologię. Nazajutrz najsłabszy turniej w Arenie w historii (4). W styczniu na MTP odbywa się także bardzo ciekawe spotkanie z Antonim Macierewiczem ws. wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej (6). W styczniu gdzieś w tle przebiega sesja nie budząca już żadnych emocji.

LUTY

Luty zaczynam od wtopy – skromna popijawa w Daszewicach kończy się mocną najebką w wyniku czego gubię plecak z całym osprzętem (1) i nie jadę do Koła na prestiżowy turniej. Potem zaliczam pierwszy w tym roku wypad do Złotnik (2), po powrocie opijamy moje urodziny w Babilonie gdzie “przypadkiem zbijam klosz” (3) a kolejnego dnia już na mega wymęczeniu w Arenie czas na mocne metalowe jebnięcie, czyli Acid Drinkers na Rock In Arena (4). W połowie miesiąca powraca piłkarska wiosna, zaczynamy jako pierwsi w mocno zimowej aurze pokonując Bragę. Na trybunach przywdziewamy kamizelki żeby wyśmiać absurdalny pomysł wprowadzenia stewardów na trybuny (5). Po meczu wykorzystujemy żydowskie plakaty jednej z gazet akcentując że pewna grupa kibicowska również w tym roku świętuje dziesięciolecie istnienia (6). Później w klubie Zak żegnamy Kamila który wyjeżdża do Irkucka, a w dniu jego wyjazdu poza stawieniem się na dworcu organizujemy Marsz Zwycięstwa (7) w rocznicę zakończenia Powstania Wielkopolskiego. Pucharowy mecz z KSP schodzi na dalszy plan. Koniec lutego to wyjazd na rewanżowy mecz do Portugalii z Bragą czyli wyprawa przez europejskie lotniska, z zamrożonej Polski (-22 stopnie w Katowicach) do słonecznej Portugalii (8) (+20/25 stopni). Mecz (9) słaby, przegrany i zadyma z jebanymi psami. Zaraz po naszym powrocie z Bragi przyjeżdża Widzew i nieźle się prezentuje (10).

MARZEC

Marzec to rewanż z KSP (1), impreza na Granicznej (2) z której udaję się prosto do Gdyni (3) na wspaniały melanż i mecz zgodowy. Kolejny mecz zgodowy czeka nas w Krakowie (4) gdzie meldujemy się także na meczu hokeja gdzie Pasy zdobywają mistrzostwo Polski. W Poznaniu mecz z Jagą i flagowisko z naszej strony wraz z nową koszulką (5). Z innych eventów w pamięć zapada impreza na Mostowej (6).


Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.